A
A
A
Kontrast

Kosz jest, ale śmieci lądują obok. O „kulturze” śmiecenia w Suwałkach

Kosz jest, ale śmieci lądują obok. O „kulturze” śmiecenia w Suwałkach

2 września 2026

Prawie pusty kosz na śmieci, a wokół niego papierki, opakowania i inne odpady. Taki widok można często zobaczyć w Parku Konstytucji 3 Maja. Problem w tym, że nie jest to sytuacja wyjątkowa. Podobne miejsca pojawiają się w różnych częściach Suwałk.

Kosz jest pełny czy po prostu łatwiej wyrzucić obok?

Między innymi w ww. parku można spotkać sytuacje, w których wokół kosza leżą porozrzucane papierki i inne drobne odpady, mimo że sam pojemnik nie jest wypełniony. To nie jest więc problem braku miejsca, a nawyku i podejścia do wspólnej przestrzeni.

Jedna osoba zostawia papierek, ktoś inny dokłada kolejny. Z czasem wokół kosza powstaje małe wysypisko, choć wystarczyłoby kilka sekund, żeby każdy odpad trafił tam, gdzie powinien.

Park Konstytucji 3 Maja jest miejscem, w którym łatwo zauważyć problem, ale nie jest jego źródłem ani jedyną lokalizacją. Podobne sytuacje pojawiają się w różnych częściach miasta – przy ulicach, na skwerach, w parkach, w miejscach odpoczynku i tam, gdzie suwalczanie  spędzają czas.

Pracownicy Działu Oczyszczania Miasta ZDiZ każdego dnia wykonują prace związane z utrzymaniem czystości miejskiej przestrzeni. Zbierają odpady, opróżniają 1 100 koszy na terenie całego miasta i porządkują miejsca, z których korzystają mieszkańcy.

Tylko że nawet najczęstsze sprzątanie nie rozwiąże problemu, jeżeli śmiecenie będzie traktowane jako coś normalnego.

„To tylko jeden papierek”

Jeden papierek nie wydaje się problemem. Jedno opakowanie również. Jedna butelka pozostawiona na ławce – przecież ktoś ją sprzątnie. Tyle że tych „jednych” papierków i opakowań są później dziesiątki.

I wtedy przestrzeń, która powinna być miejscem odpoczynku, zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.

Oczywiście utrzymanie porządku w mieście jest zadaniem służb miejskich. Ale czystość przestrzeni publicznej nie może być wyłącznie efektem pracy osób, które przychodzą ją posprzątać. Kosz na śmieci ma sens wtedy, gdy śmieci trafiają do niego.

Jeżeli kilka kroków od pustego kosza leży papierek, problem nie leży w braku infrastruktury. Leży w decyzji osoby, która uznała, że można zostawić go na ziemi.

Nie musimy robić niczego nadzwyczajnego. Wystarczy wyrzucić papierek do kosza. Nie zostawiać opakowania na ławce. Nie dokładać śmieci do miejsca, które już wygląda nieporządnie.

Bo ostatecznie „kultura” śmiecenia albo nieśmiecenia zaczyna się od bardzo prostych decyzji każdego z nas.

Udostępnij: